Skrzywdzona jest thrillerem autorstwa Maxa Czornyja. Zaintrygowana zapowiedzią z okładki o inspiracji prawdziwymi wydarzeniami, postanowiłam przeczytać.
Główną bohaterkami są dwie kobiety - Kinga i Lola. Wydarzenia przedstawione są z ich perspektywy. W treści mocno odczuwalny jest klimat tajemnicy, niedopowiedzeń i niepewności do tego, co będzie dalej się działo.
Kinga z jednej strony została pokazana jako introwertyczka, małomówna i cicha. Jednakże cicha woda brzegi rwie. Lola została wykreowana w sposób bardziej ekstrawertyczny.
Autor potrafi wzbudzić ciekawość. Pisze w taki sposób, że chce się poznać zakończenie tej historii. Treść szokuje, przeraża, wywołuje mnóstwo negatywnych emocji. Praktycznie do samego końca, nie wiadomo o co tak naprawdę chodzi.
Akcja początkowo biegnie powoli, bez większej dynamiki. Mniej w połowie książki bieg przyspiesza i wyjaśnia się pewien wątek.
Historia przedstawiona w książce, jak wielkie zło może wyrządzić człowiekowi drugi człowiek. To co działo się w treści to istne szaleństwo, wywołujące piorunujące wrażenie
Największy plus to szalenie wykreowane portrety psychologiczne kobiet. Doceniam również za dwie perspektywy wydarzeń, w różnych momentach czasowych, opisanych w krótkich rozdziałach.
Polecam, szczególnie miłośnikom thrillerów psychologicznych.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz