W związku z ogromnym
uwielbieniem do serii z Joanną Chyłką. Postanowiłam przeczytać inną serię,
ściśle powiązaną z moją ulubioną serią. „Langer” od samej okładki, a właściwie
braku konkretnego opisu na niej wzbudza zainteresowanie. Po próbce tekstu,
pierwszych dwóch rozdziałach poczułam się zachęcona do kontynuacji lektury.
„Langer” jest to raj dla
mojej czytelniczej duszy. Świetny pomysł, aby całą książkę poświęcić tak
charakterystycznej postaci jaką jest Piotr. Autor w treści przeplata wydarzenia z dzieciństwa Piotra
oraz teraźniejszą akcje. Kreacja Piotra jest świetnie skonstruowana. Prawdziwy
psychopata z krwi i kości. Nieuchwytny, wodzi prokuraturę za nos. Jest
niezwykle bestialski, A jego zbrodnie i czyny wywołują obrzydzenie. Dodatkowo
czytelnik ma okazję poznać Piotra, ze strony nieco romantycznej, co było dla
mnie nie lada zaskoczeniem
Drugą istotną postacią w
pierwszej części cyklu z Langerem jest Paderborn. Miło było go poznać od strony
prywatnej.
Książka sprostała moim
oczekiwaniom. Intryga jak przystało na Mroza, pokręcona na maksa. Poznanie
innych postaci w roli pierwszoplanowej, znanych z cyklu z Chyłką – jak dla mnie
nieszablonowy pomysł. Treść wciągająca, pełna zwrotów akcji.
Czyta się lekko i szybko. Finał nie jest zaskakujący. Mimo, to chętnie przeczytam kontynuacje serii.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz