Po twórczość ulubionych pisarzy sięgam w ciemno. Tym razem wybrałam thriller domestic noir autorstwa Marcela Mossa. "Dom do wynajęcia" opowiada o parze, która postanowiła wyprowadzić z Warszawy do Szklarskiej Poręby. Przenoszą się do luksusowej willi. Opowieść przedstawiona w dwóch perspektywach czasowych.
"Czasem jednak dla dobra drugiej osoby lepiej przemilczeć niewygodne fakty."
Wątek wyprowadzki do dużego domu wiąże się z mrokiem, tajemnicą i wydarzeniami mrożącymi krew w żyłach. Tak też było w przypadku "Domu do wynajęcia". Autor wykreował klimat, który z każdą kolejną stroną zadziwia coraz bardziej. A rozwikłanie tajemnicy jest motorem napędowym do pochłonięcia całej książki w szybkim czasie. Autor stopniuje napięcie, dawkuje informacje, a kluczowymi zdarzeniami uderza znienacka.
" Dom do wynajęcia" jest to genialnie skonstruowany thriller, od którego nie można oderwać. Autor stanął na wysokości zadania tworząc niesamowity klimat, intrygującą zagadkę, niebanalne zwroty akcji. Jest to jedna z lepszych książek przeczytana w tym roku.

Od niedawna zaczęłam poznawać twórczość tego autora. Chętnie sięgnę po ten tytuł.
OdpowiedzUsuń