poniedziałek, 29 grudnia 2025

Dumbledore. Życie i kłamstwa najsłynniejszego dyrektora Hogwartu

Pod koniec roku zdecydowałam się przeczytać książkę Dumbledore. Życie i kłamstwa najsłynniejszego dyrektora Hogwartu. Czy może być lepsze zakończenie roku książkowego? Zdecydowanie nie! Dobry thriller owszem dostarczy emocji. Jednakże sercem od zawsze w lekturze, która wciągnęła mnie w świat czytania. Jakiś czas temu czytałam podobną książkę o Severusie.  Nastał czas na Dumbledora.

Książka bada i analizuje działania najsłynniejszego dyrektora Hogwartu w podziale na poszczególne tomy cyklu Harry Potter.  
Lektura ta była przede wszystkim przeniesieniem się w świat magii.  Ponownym odświeżeniem wiedzy z serii. Jednakże sama lektura nie wiele wnosi do całości cyklu, ponieważ nie jest autoryzowana przez J.K Rowling.
Teorie stworzone przez autorke w moim odczuciu są naciągane. Tak jakby autorka tłumaczyla na siłe zbiegi okoliczności występujące w książkach HP.
W porównianiu do Snape, jest tu mniej cytatów, a więcej fanowskich teorii. Dumbledore został pokazany jako przebiegły dyrektor, który potrafi wychwycić niepozorne detale, na które inny czarodziej nie zwróciłby uwagi. 

Mimo to, dobrze bawiłam się czytając ksiażkę. A od momentu analizy księcia półkrwii i insygni, dosłownie nie mogłam oderwać się od lektury.  Dałam się wciągnąć w pułapkę fanowskich teorii.  Jak dla mnie jest to książka, którą fan HP musi przeczytać. 

sobota, 27 grudnia 2025

Wzrok - Magda Stachula

Kilka grudniowych wieczorów spędziłam z najnowszą książką Magdy Stachuli. Twórczość autorki bardzo lubię i jeszcze nigdy nie zawiodłam się na jej thrillerach. "Wzrok" jest pierwszą częścią serii Zwodnicze zmysły. Początek książki zaczął się nieźle. W centrum dużego miasta zostaje odnalezione ciało kobiety.  Zbrodnia jest pełna krwi, na miejscu brakuje narzędzia i nie ma świadka owego czynu. Jako fanka krwawych thrillerów, początek książki zadowolil mnie w 100%.
Sprawa zajmuje się doświadczona policjantka Julia Kosela. Kobieta wzbudziła we mnie sympatię. Szczególnie za swoją determinację w dążeniu do celu i spostrzegawcze oko do wyłapywania szczegółów.
Akcja biegnie powoli, wydarzenia poznajemy z perspektywy kilku bohaterów. Jednakże najbardziej intrygujące rozdziały, są pisane z perspektywy pozornie niewidomego mężczyzny. Jego postać dodała książce wyjątkowości na tle innych książek tego gatunku.
Początkowo treść bardzo mnie wciągnęła. Jednakże im więcej przeczytałam tym bardziej brakowało mi większej dawki emocji. Finał książki dało się przewidzieć. Zabrakło spektakularnego efektu "wow".
Po przeczytaniu "Wzroku" jestem ciekawa kolejnych części z tego cyklu. Może okażą się lepsze niż pierwsza część.

poniedziałek, 8 grudnia 2025

Dzielnica cieni - Katarzyna Puzyńska

 Twórczość Katarzyny Puzynskiej znana jest z serii o policjantach z Lipowa. "Dzielnice cieni" zdecydowałam się przeczytać, ponieważ chciałam poznać pióro autorki od nieco innej strony.

Brawa dla pisarski za stworzenie klimatu. Miejscem wydarzeń jest Warszawa. A jednym z miejsc, gdzie rozgrywa się akcja jest urokliwa biblioteka oraz stara kamienica. Od pierwszych stron z lektury bije mroczna tajemnica związana z bohaterkami. Dodatkowo wydarzenia poznajemy zarówno z perspektywy teraźniejszej, jak i przeszłej.  Poznanie wydarzeń z przeszłości jest kluczem do zrozumienia teraźniejszości.

W początkowych rozdziałach akcja biegnie powoli i nie porywa w znaczącym stopniu. Dopiero im bliżej odkrycia zagadki, tym bardziej wyciągnęłam się w treść .

W początkowych rozdziałach akcja biegnie powoli i nie porywa w znaczącym stopniu. Dopiero im bliżej odkrycia zagadki, tym bardziej wyciągnęłam się w wir wydarzeń. Na tyle mocno, że przed pójściem spać musiałam skończyć czytać lekturę. Finał książki przewrotny, zaskakujący. Zdecydowanie nie tego się spodziewałam.

Książka ma w sobie to czego wymagam od dobrego thrillera. Tajemnice, morderstwo, skomplikowaną zagadkę i zwroty akcji. Na tle innych thrillerów Dzielnica cieni zdecydowanie wyróżnia się, między innymi przez klimat oraz fabułę.

Polecam szczególnie miłośnikom łączenia faktów i fanom mrocznych klimatów.

sobota, 8 listopada 2025

Lorrie Kim - SNAPE

 W przerwie od innych książek, postanowiłam oddać się i powrócić w świat magii. Po ostatnim filmowym maratonie Harrego Pottera, moja uwagę na rynku wydawniczym Snape prawdziwa twarz tajemniczego mistrza eliksirów. .


Jest to idealna lektura dla tak zwanych "Potterhead". Autorka skupia się na analizie poszczególnych tomów w odniesieniu do (nielubianej) postaci jakim był nauczyciel Eliksirów - Severus Snape.  

Książka pozwala spojrzeć na wydarzenia z sagi zupelnie innej perspektywy. Sporo scen nabiera szerszego znaczenia, niż przy czytaniu oryginału HP.  
Za haczykowatym nosem, tłustymi włosami, zadziornym charakterem kryje się odważny mężczyzna, który nie bał poświęcić się własnego życia, aby inny mógł żyć.
Książka wokół siebie miała sporą promocje.  Trudno było nie zwrócić na nią uwagi. Jako fanka HP, miło mi było przypomnieć sobie wydarzenia z serii. Zwrócić uwagę na pewne sceny, które umknęły pamięci.  Aczkolwiek jak dla mnie za dużo cytatów z całej sagi, co znacznie zwiększyło objętość lektury. Momentami śledztwo jest bardzo małymi fragmentami omawiane, co co również powiększa całość. A książka jakby zawierała 100 stron mniej, i tak pokazałaby czytelnikowi oblicze bohatera.
Analiza osobowości Severusa wnikliwa, zgodna z kreacja wykreowana przez Rowling. Autorka podkreśla zarówno złe i dobre cechy postaci. Analizuje co kierowało bohaterem, nawet jeśli zachowywał się tak jak nie powinien.
Po lekturze z Severusem, w niedalekiej przyszłości czas na tajemnice Dumbledora.

niedziela, 19 października 2025

Żółć - Małgorzata Oliwia Sobczak

 

W sopockim mieszkaniu zostają odnalezione zwłoki mężczyzny. Pozornie wygląda to na samobójstwo, jednakże śledczy nie wykluczają udziału osób trzecich.

Akcja biegnie początkowo powoli, jednakże wraz jej rozwojem pojawiają się zaskakujące zwroty, nowe tropy. Wydarzenia poznajemy z perspektywy czasów obecnych oraz przeszłych. Autorka świetnie wykreowała klimat tajemniczości. Stopniowo zagadka komplikowała się o kolejne elementy, które pisarka umiejętny sposób dawkowała. Im bliżej końca tym trudniej było oderwać się od lektury


Autorka zadbała o kreacje psychologiczne postaci, wplatając do ich portretów osobowość kolorystyczna. Największe wrażenie pod kątem psychologicznym wywarł na mnie zamordowany mężczyzna. Nie chcę zdradzać szczegółów, ale autorka zadbała o każdy szczegół - osobowość, relacje z innymi ludźmi czy dzieciństwo postaci. Na zakończenie lata oraz złotą, piękną, kolorową jesień sztos lektura.

PS; Książka przeczytana jakiś czas temu, jednakże brakło mi czasu na opublikowanie mojej opinii.

sobota, 30 sierpnia 2025

Substytucja - Remigiusz Mróz

 

Idąc za ciosem, po Obronie czas na Substytucje. 

W przypadku Substytucji, Mróz wymyślił bardzo ciekawą fabułę. A mianowicie młoda dziewczyna według wszelkich dowodów odbiera życie swoim rodzicom. Kordian Oryński został przydzielony do sprawy z urzędu. Szybko okazuje się, że potencjalna morderczyni jakiś czas temu wysłała meila Chyłce. Lubię, gdy morderstwo w thrillerach kręci się wokół nastolatków. W moim odczuciu książka nabiera bardziej przerażającego klimatu.

Autor stanął na wysokości zadania. Substytucja przebiła swoją poprzedniczkę Obronę. Oprócz intrygującej sprawy, drugim elementem, który mi się mocno spodobał, jest finał zwalający z nóg. Już dawno nie czytałam takiego zakończenia, po którym śmiało stwierdzam wow, to bylo mocne. 

Remigiusz Mróz zdecydowanie potrafi tworzyć zawiłe, skomplikowane fabuły, gdzie nie ma miejsca na  nudę. Dodatkowo smaczku dodaje relacja Chyłka - Oryński. Aczkolwiek w tej części motorem napędowym jest sprawa, a nie związek głównych bohaterów.  Jednakże jedno i drugie się ze sobą przeplata.

czwartek, 21 sierpnia 2025

Obrona - Remigiusz

 Nie od dziś wiadomo moim czytelnikom i bliskim, że cykl z Joanną Chyłką autorstwa Remigiusza Mroza jest jedną z moich ulubionych serii literackich. Ostatnia premiera XIX tomu zmobilizowała mnie do nadrabiania zaległości czytelniczych wymienionej serii. Dlatego też ostatnie kilka dni spędziłam z Obroną.

Tym razem główni bohaterowie podejmują się obrony człowieka, który trafił do więzienia za zabójstwo. Sprawa potencjalnie wydaje się bez szans na wygraną, skoro dowody były jednoznaczne. Aczkolwiek diabeł tkwi w szczegółach.

Po dłuższej przerwie od twórczości Remigiusza Mroza. Świetnie bawiłam się czytając Obronę. Lubię styl pisania autora - przekomarzania głównej bohaterki z jej mężem oraz innymi bohaterami, wciągająca sprawa, ciekawostki prawnicze wplecione w umiejętny sposób tak aby czytelnik się nie zanudził. Akcja biegnie w zawrotnym tempie, a jej zwroty powodują sporą dawkę adrenaliny. Książkę czyta się bardzo szybko, a jej treść pochłania do granic możliwości.  Oprócz sprawy, dużo dzieje się w życiu Joanny i Zordona. Bohaterów polubiłam od pierwszego tomu, a ich losy są dla mnie interesujące. 

Intryga skonstruowana przez autora jest niezwykle zawiła. Warto orientować się, co się działo w poprzednich tomach, bo wydarzenia nawiązują do poprzednich części.  Finał, jak to często bywa w książkach Mroza - genialny. Czegoś takiego się nie spodziewałam. Szczególnie jeśli chodzi o losy Chyłki. 

Gorąco polecam!



niedziela, 17 sierpnia 2025

Wymarzona Rodzina - Marcel Moss

 Jednym z pisarzy, który kojarzy mi się z motywem Internetu jest Marcel Moss. Wymarzona rodzina to kolejna jego książka, gdzie motywem przewodnim jest Internet. Twórczość wymienionego autora bardzo lubię i z duża chęcią sięgnęłam po kolejny jego thriller. 

Wirtualny świat przyciąga ludzi masą najatrakcyjniejszych aplikacji. Jedną z takich aplikacji w przeczytanej książce jest mydreamfamily. Innymi słowy jest to połączenie tindera z grą the sims. Jak dla mnie jest to świetny pomysł. Po raz pierwszy przeczytałam książkę z wykorzystaniem nieszablonowego motywu internetowej aplikacji randkowej.  

Książkę czyta się bardzo szybko, właściwie do przeczytania w jeden wieczór. Treść nie powala na łopatki. Pełno w niej wulgaryzmów. Bohaterowie nie wzbudzają sympatii. Są to ludzie, których życie zawodzi. Szukają idealnego życia, bez kłopotów i rozterek. Mimo wad, postanowiłam przeczytać książkę do końca. Z treści wypływa finalnie dość istotna refleksja, a żeby ją poznać zachęcam do przeczytania.

Wymarzona rodzina jest to thriller psychologiczny, z naciskiem na relacje i indywidualne rozterki bohaterów. Pod koniec książki zdarzają się smaczki z nutą kryminału. Książka wpisuje się w aktualne trendy jeśli brać pod uwagę motyw główny. Polecam osobom szczególnie uzależnionym od wirtualnego świata. 


poniedziałek, 11 sierpnia 2025

Wyrzynacz - Krzysztof Jóźwik

 Przeglądając książki w popularnej księgarni mój wzrok przykuł Wyrzynacz Krzysztofa Jóźwika. Jest to moje kolejne spotkanie z twórczością autora, z pewnością nieostatnie. 

Wyrzynacz jest czwartą częścią historii Puławskiej. Książki można czytać niezależnie od siebie. Jakiś czas temu czytałam inną część z tego cyklu a mianowicie Druciarz.

Jeden z pierwszych fragmentów tekstu zaczyna się w momencie kiedy młoda kobieta będąca w autobusie miejskim przyciąga spojrzenie innej pasażerki, przez jej nieobecny wzrok. Dziewczyna ma ze sobą plecak, z którego wycieka czerwona ciecz. W pewnej chwili zawartość plecaka ląduje na podłogę, a oczom pasażerów ukazują się ludzkie szczątki. Fragment ten na tyle mnie zaintrygował, że lektura pochłonęła mnie na długie godziny. Książkę przeczytałam praktycznie w ciągu jednego wieczoru. Jednym z elementów który cenie sobie w kryminałach jest mrożąca krew żyłach akcja i tak było w tym przypadku. Wydarzenia czytelnikowi przedstawiane są z kilku perspektyw, co urozmaica całość lektury. Dzięki temu ani przez moment nie czułam się znudzona treścią.

Drugim elementem, który wywarł na mnie pozytywne wrażenie jest oczywiście portret mordercy. Mężczyzna jest szalony, jego zbrodnie są makabryczne.  Wśród wielu kryminałów, które czytałam, nie spotkałam się aż z taką pomysłowością psychopaty. Bohater wodzi policję za nos. Bawi się z nimi w kotka i myszkę. Jest przybiegły, a jego działanie wydaje się zaplanowane. 

Finał mi się podobał, tożsamości sprawcy nie przewidziałam. A otwarte zakończenie spowodowało, że niecierpliwością czekam na kolejną część. 

Wyrzynacz jest książką, która wywarła mnie z niemocy czytelniczej. Gorąco polecam miłośnikom krwawych kryminałów.